
Dzisiaj, zgodnie z obietnicą, plener Oli i Artura. Plener w biegu, goniłam tę parę przez całą Warszawę. Głównym fotografem była Basia Piotrowska, i właściwie była cały czas krok przede mną, gdzie nie dojechałam to już ich tam nie było, przez telefon wskazywali mi kolejne miejsce. Trochę jak w filmie sensacyjnym. W końcu dogoniłam ich pod...



