.jpg)
Sezon czas zacząć, pierwsza para tego roku – ślub Cywilny i rodzinny obiad Ania i Jarek przyjechali do Urzędu godzinę wcześniej, obydwoje trzęśli się z zimna, strachu no i chyba z nerwów. Panie biegały z perfumami i kwiatami, goście to najbliższa rodzina i znajomi. Jarek chciał zemdleć 3 razy, Ania uciekała przed aparatem a…
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)